Piła - dziecko pozostawione bez opieki
W czwartek oficer
dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Pile otrzymał niepokojący
sygnał o płaczącym dziecku w mieszkaniu na jednym z pilskich
osiedli. Na miejscu był już policjant – w czasie wolnym od
służby, który bez chwili zawahania wszedł na balkon, by
sprawdzić, czy maluchowi nic nie grozi. Jak się okazało 2-letnia
dziewczynka była pozostawiona bez opieki rodzicielskiej.
Funkcjonariusz do czasu przybycia służb rozmawiał z wystraszonym
dzieckiem. Na miejsce przyjechała Państwowa Straż Pożarna oraz
pogotowie, którzy udzieli pomocy. Dziewczynce na szczęście nic się
nie stało. Dla zapewnienia opieki trafiła do pogotowia
opiekuńczego. Matka dziecka dotarła do pilskiej komendy dopiero po
kilku godzinach od zdarzenia. Była nietrzeźwa.
Śledczy pilskiej dochodzeniówki wyjaśniają okoliczności pozostawienia 2-letniej dziewczynki bez opieki. W dniu 24 lipca dyżurny Komendy został zaalarmowany, że z jednego z mieszkań na pilskim osiedlu dobiegają krzyki płaczącego dziecka. Na miejscu był już policjant pilskiej Komendy – poza służbą, który widząc zagrożenie dla dziecka postanowił je ratować. Wszedł na balkon i do chwili pojawienia się służb rozmawiał z wystraszonym maluchem. Jak się okazało 2-letnia dziewczynka była bez niczyjej opieki. Przerażona płakała. Funkcjonariusze Straży Pożarnej wraz z pogotowiem interweniowali, dostali się do mieszkania. Na szczęście dziecko nie doznało żadnych obrażeń. Dla zapewnienia opieki trafiła do pogotowia opiekuńczego. W chwili obecnej jest pod opieką rodziny zastępczej. Mundurowi próbowali ustalić miejsce pobytu matki. Po blisko 5 godzinach, przed 1 w nocy zgłosiła się kobieta twierdząc, że jest matką malucha. Twierdziła, że wyszła jedynie na chwilę załatwić ważną sprawę. Podczas rozmowy okazało się, że matka jest nietrzeźwa. Badanie wykazało prawie promil alkoholu. O całej sprawie został już powiadomiony Sąd Rodzinny i to on zdecyduje o dalszym losie dziecka. Teraz nieodpowiedzialnej matce grozi do 5 lat pozbawienia wolności za narażenie swojego dziecka na niebezpieczeństwo.