Piła - Włamywacze w rękach policjantów
Pilscy kryminalni zatrzymali w miniony poniedziałek dwóch mieszkańców Piły. Mężczyźni są podejrzani o włamanie do samochodu oraz garażu. Za popełnione przestępstwo grozi im teraz kara nawet 10 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło z soboty na niedzielę na terenie parkingu niestrzeżonego przy ulicy Witosa w Pile. W godzinach nocnych nieznani sprawcy po uprzednim otwarciu drzwi, włamali się do stającego tam osobowego volkswagena. Sprawcy z wnętrza pojazdu ukradli radioodtwarzacz oraz akumulator. Po zdarzeniu złodzieje oddali się w nieustalonym kierunku.
Zajmujący się sprawą kryminalni bardzo szybko wpadli na ślad włamywaczy. W zaledwie kilkanaście godzin jakie upłynęły od zdarzenia, funkcjonariusze wytypowali dwóch mieszkańców Piły podejrzanych o włamanie do samochodu. Mężczyźni zostali zatrzymani w miniony poniedziałek i jeszcze tego samego dnia trafili do policyjnego aresztu.
Podczas prowadzonego w tej sprawie postępowania okazało się, że ci sami sprawcy dwa miesiące wcześniej włamali się do jednego z garaży na terenie Piły. W tym przypadku ich łupem padły dwa rowery oraz inny sprzęt wartości blisko 2.000 zł. Pracującym nad sprawą kryminalnym udało się odzyskać część skradzionego mienia.
Zatrzymani to 36 oraz 35 letni mieszkańcy Piły. Teraz za popełnione przestępstwo mogą trafić do wiezienia nawet na 10 lat.